Archiwalia w kategorii 'Szturmowa poleca'

Jesienne Wibracje- impreza WZ&WPiA

Samorządy Studentów Wydziału Zarządzania oraz Wydziału Prawa i Administracji

ZAPRASZAJĄ na imprezę Jesienne Wibracje 2008!

KIEDY: 21 LISTOPADA 2008r. (piątek)
START: 21:00
GDZIE: Klub Taboo ul. Kredytowa 6 Ciąg dalszy wpisu Jesienne Wibracje- impreza WZ&WPiA

Futsal na Wydziale Zarządzania

Serdecznie zapraszamy do udziału w Turnieju o Puchar Dziekana Wydziału Zarządzania:

Kolejny organizowany przez Samorząd Studentów Wydziału Zarządzania UW turniej futsal na jednej z najnowocześniejszych sal sportowych w Warszawie
Ciąg dalszy wpisu Futsal na Wydziale Zarządzania

PREZENT na DZIEŃ KOBIET od Procter & Gamble

pg_logo-short.jpg
Z okazji Dnia Kobiet zapraszamy studentki 3, 4 lub 5 roku studiów do udziału w jednym z dwóch warsztatów zorganizowanych przez dział Sprzedaży oraz dział Rozwiązań Informatycznych i Wspomagania Decyzji w P&G.
Ciąg dalszy wpisu PREZENT na DZIEŃ KOBIET od Procter & Gamble

Demokracja - bóg który zawiódł

a propos dzisiejszego “Teraz My!” …

W dziejach rodzaju ludzkiego zdarzają się punkty zwrotne, już to w lepszym, już w gorszym kierunku. Jednym z takich momentów przełomowych był upadek komunizmu w Europie Wschodniej i Środkowej, jaki nastąpił w 1989 roku. (…) Nie ma wątpliwości, że upadek komunizmu był zmianą na lepsze, jednakże historia ludzkości roi się od wydarzeń, które choć zapowiadały się na wielki triumf ludzkiej wolności, po jakimś czasie stały się nikłym jej zwycięstwem, którego owoce wkrótce znikały. (…)

Spośród wszystkich krajów wyzwolonych spod jarzma komunizmu, z Polską wiązano największe nadzieje. Polska była niegdyś narodem na wskroś arystokratycznym, a przecież to właśnie arystokracja była tą naturalną elitą narodu, która z natury swojej troszczyła się o wolność i propagowanie jej idei.

Zamiast jednak wskrzesić swą pełną chwały wolnościową przeszłość i wybrać drogę zdecydowanej desocjalizacji i prywatyzacji, jak sam proponuję w rozdziale VI tej książki, Polska - podobnie jak większość innych krajów postkomunistycznych - zdecydowała się na przyjęcie zachodnioeuropejskiego modelu socjaldemokratycznego państwa opiekuńczego. Trudno się zresztą Polakom dziwić. Polscy przywódcy nie znali nic lepszego, a ponadto zostali przekupieni i niejako przymuszeni do takiego rozwiązania przez przywódców politycznych Zachodu i ich intelektualnych „ochroniarzy”, którzy wręcz obawiali się powstania wolnej i w pełni liberalnej Środkowej i Wschodniej Europy. Taka liberalna Polska byłaby wobec ich, nadmiernie opodatkowanych i nadmiernie uregulowanych krajów silnym konkurentem, który by zmuszał do wprowadzenia w ich własnych krajach radykalnych reform. Mogłyby one spowodować odejście od niewydolnego ekonomicznie modelu państwa opiekuńczego Zachodu. Zamiast więc reform, mamy w Polsce naśladowanie Zachodu z jego rozdętym sektorem gospodarki kontrolowanej przez państwo, państwowymi prasami drukującymi papierowe pieniądze, wysokimi podatkami, nadmiarem ustaw i regulacji i całą masą, finansowanych przez podatnika zasiłków i subsydiów. Co więcej, skuszona obietnicami ogromnych zapomóg z Brukseli i wizją dobrze płatnych posad w rosnącej bez ustanku unijnej biurokracji, Polska zdecydowała się przyłączyć do Unii Europejskiej, rząd zaś – w ramach harmonizacji prawa unijnego – dostosował do struktur ogólnoeuropejskich, zarówno ustawodawstwo jak i system podatkowy. W rezultacie, tuż po początkowym przyspieszeniu wzrostu ekonomicznego, który nastąpił w wyniku częściowej prywatyzacji i liberalizacji gospodarki, nastąpiło to , czego należało oczekiwać: szerząca się korupcja, inflacja, stagnacja i bezrobocie.

Ciąg dalszy wpisu Demokracja - bóg który zawiódł

Tak - byłem eSBekiem

Wszystkich zainteresowanch historią Polski, a także dzisiejszą “polityką” chciałbym zachęcić do przeczytania poniższego bloga. Dlaczego? Czyta się go jak dobrą książkę! Książkę, która nam młodym ludziom ukazuje świat PRL-u od zupełnie innej strony. Były oficer SB opisuje swoją normalną pracę, to jak dostał się do służb, instrukcje, metody i schematy działania, a także przytacza anegdoty z własnych i zasłyszanych akcji. Usprawiedliwia się i przeprasza pokrzywdzonych. Jednocześnie w bardzo inteligentny i umiejętny sposób zwraca również uwagę na to jak dzisiejsza władza może manipulować teczkami z dawnych lat i jak dużą poprawkę trzeba brać na informacje przekazywane przez media.
Ciąg dalszy wpisu Tak - byłem eSBekiem

SFI

W dniach 23-25 lutego 2006 roku w Krakowie, odbędzie się już druga edycja Studenckiego Festiwalu Informatycznego. Impreza organizowana jest przez koła naukowe informatyki z czterech Krakowskich uczelni: Politechniki Krakowskiej, Akademii Ekonomicznej, Akademii Górniczo-Hutniczej, oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego.

W tegorocznej edycji, przez całe trzy dni, będziemy mieli możliwość wysłuchania szeregu wykładów, związanych z szeroko pojętą informatyką i jej zastosowaniami. Wśród najbardziej znanych prelegentów należy wymienić m.in. profesora Andrew Tanenbauma z Vrije Universiteit oraz profesora Marka Hołyńskiego (autora książki “E-mail’em z Doliny Krzemowej”). Swoją obecność potwierdził również przedstawiciel amerykańskiej firmy Google.

Więcej informacji na stronie WWW festiwalu: http://www.sfi.org.pl .
Nie zwlekaj! Zarejestruj się już dziś, gdyż ilość miejsc jest ograniczona!

DEKAEFKA

Kompilacja Warszawska oraz Kinoteka mają przyjemność poinformować o powstaniu nowego Dyskusyjnego Klubu Filmowego „Dekaefka”, i zaprosić na pierwszy pokaz filmowy 24 stycznia o 19:00. Organizatorami DKFK-i są Kompilacja Warszawska (ENH TV, Skoffka) i Kinoteka (Plac Defilad 1).

Naszym celem jest stworzenie DKF-u nowoczesnego, promującego kino wyjątkowe, nowatorskie, oryginalne i myślące. Jednocześnie, podczas naszych spotkań pragniemy przywołać niepowtarzalny klimat starych DKF-ów, wychodzić naprzeciw wymaganiom kinomanów, a przede wszystkim – rozmawiać o filmach. W miłej atmosferze, dużo i twórczo. Na nasze pokazy zapraszać będziemy liczne grono ekspertów, autorów filmów, reżyserów, scenarzystów, aktorów, znawców filmu i jego miłośników.
Ciąg dalszy wpisu DEKAEFKA

Miasteczko Nietoperzy

Rok po Wisławie Szymborskiej literacką nagrodę Nobla otrzymuje Dario Fo. Nominowany po raz pierwszy w 1975 roku czekał 22 lata na przychylność członków Akademii. Była to jedna z najbardziej kontrowersyjnych nagród ostatnich lat. “Po raz pierwszy od dawna nagrodę dostał … błazen”. Tak premier Włoch, Silvio Berlusconi zareagował na wiadomośc o nagrodzeniu Fo…. Z resztą próżno było szukać zachwytu w wielu mediach, wśród publicystów i wszystkich tych, którym nagroda dla wojującego przez wiele lat socjalisty była wibitnie nie w smak. Niełatwo pewnie zgodzić się komuś ze stwierdzieniem, że “Bóg jest komunistą”, zwłascza gdy ma się trochę odmienne od Fo poglądy. Ale warto spróbować. Mnie się udało. Bez ryzykowania własnej wizji świata.

Przeczytałem wczoraj w kilka godzin bardzo optymistyczną i barwną książkę opowiadającą o losach małego Włocha urodzonego na początku wieku na małej stacji kolejowej przy granicy ze Szwajcarią. To opowieść o krainie dzieciństwa, pierwszych fascynacjach i rozczarowaniach, nie tylko wtedy gdy okazało się że dachy Szwajcarskich domów na drugim brzegu jeziora Maggiore nie są jednak kryte czekoladą. “Spotykając na każdym kroku zawadiaków, prześmieców i gotowych na wszystko zabijaków, delikatny chłopak nauczył się, że ważniejsza od siły fizycznej jest zręczność, bystrość i sztuka uników, a tępy osiłek będzie zawsze kozłem ofiarnym”. To kawłek, bo zaledwie pierwsze kilkanaście lat, autobiografii Fo, ale niesamowicie barwnej i niemal bajkowej. Gdyby nie, to że pewnie nawet w głowie Fo nie narodziłaby się taka opowieść. Ona musiała wydarzyć się naprawdę.

“- Co to jest? - spytałem.
- Centralna rozdzielnia, czyli centrum zarządzania, z którego kieruje się ruchem pociągów: zmienia zwrotnice, podnosi i opuszcza semafory - wyjaśnił mi tata.
W tamtej chwili byłem przekonany, że tam na górze, w tych szklanych kabinach jaśniejących światłem reflektorów, musi przebywać sam Bóg w asyście świętych, zawiadowców stacji. Nie miałem wątpliwości: to on jest naczelnym szefem Kolei. To on kieruje ruchem pociągów i losami pracowników. On projektuje lokomotywy o wybiera miejsca narodzin dzieci zawiadowców stacji!”

Bardzo polecam. 24.90

Myśli o nowoczesnym biznesie

Czasy podstawówki już za nami i nie bardzo można kogokolwiek zmusić do przeczytania tej czy innej książki. A szkoda… Bo jest taka książka, która powinna być lekturą obowiązkową na naszym Wydziale.

Przed kilku laty na łamach “Rzeczpospolitej” spotykali się prof. Krzysztof Obłój i Janusz Palikot, którzy przez kilkanaście miesięcy na przemian publikowali krótkie felietony na temat biznesu. Bez odwoływania się do skomplikowany modeli, analiz, dorobku tego czy innego guru piątej dyscypliny opowiedzili o fundamentach biznesu i zarządzania. Ksiązka “Myśli o nowoczesnym biznesie” to wybór tekstów powstałych w tamtym okresie. Podzielona na trzy części (”o strategii”, “o zarządzaniu” i “o liderach”) odpowiada na proste pytania, które niewielu próbuje nam w czasie studiów stawiać. Często błądzimy między modelami, analizami budując w sobie coraz silniejsze przekonanie o abstrakcyjności zarządzania. Ta książka sprowadza na ziemię. Zarządzanie jest nauką praktyczną! Nie jest może nauką prostą, ale na pewno można o niej w prosty sposób opowiadać. Dowód? Za 27 PLN do nabycia w niejednej księgarni.

II Ogólnopolski Zjazd Środowisk Wolnościowych


Fundacja Odpowiedzialność Obywatelska ma przyjemność zaprosić na II Ogólnopolski Zjazd Środowisk Wolnościowych, który odbędzie się w Warszawie 11 listopada 2005. Będzie można posłuchać wykładu dr. Roberta Gwiazdowskiego z Centrum Adama Smitha pt.”Branże strategiczne” a także posłuchać dysuksji na temat; „Wolność, liberalizm, religia”.

Szczegóły - http://www.odpowiedzialnosc.org