
Hej!
W weekendy mam trochę więcej wolnego czasu, więc postaram Ci się opisać moje pierwsze wrażenia i spostrzeżenia z pobytu w Rovaniemi.
Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy to olbrzymi szacunek dla prawa. Przykładowo nikt tutaj nie przejdzie na czerwonym świetle nawet jeśli na horyzoncie nie widać żadnego samochodu! Podobnie się dzieje w ruchu drogowym - większość kierowców porusza się bardzo wolno i przestrzega wszystkich przepisów. Czasami odnoszę nawet wrażenie, że nieliczne korki spowodowane są jedynie przez opieszałość Finów. Z resztą tutaj nikomu nigdzie się nie spieszy, chociaż z drugiej strony tutejsi ludzie starają się zaplanować wszystko co do minuty! Troszkę mnie to irytuje, gdyż różne rzeczy możnaby zrobić w zdecydowanie krótszym czasie i mieć znacznie więcej wolnego czasu dla siebie.
Ciąg dalszy wpisu Pierwsze dni w Rovaniemi




