
Poniedziałek (23.10) Wstałem, jak zwykle w poniedziałki, dość wcześnie, ale szykowałem się dość długo. Wyszedłem z nastawieniem, że pewnie się spóźnię na zajęcia, jednak nic takiego nie miało miejsca, a wręcz musiałem czekać 10 minut na wykładowcę:)). Ten czas poświęciłem więc na rozmowy kolejno z Carlo, Pedro i Ivo. Z pierwszych z nich to tylko przelotnie, ponieważ on nie chodzi ze mną na żadne zajęcia z wyjątkiem Business Ethics, więc tylko powiedział, że zobaczymy się po moich zajęciach. Z pozostałą dwójką omawialiśmy termin meczu i jeśli im wierzyć to nastąpi to w tym tygodniu. Jeśli jednak nie to chyba sam wezmę sprawy w moje ręce i zorganizuje ten mecz:]. Hala jest – 8 euro za godzinę, poza tym nie jest daleko, więc będzie można sobie bardzo tanio i fajnie pograć:P. W końcu pojawił się pan inżynier i weszliśmy do sali.
Ciąg dalszy wpisu Dalsze zwiedzanie i pieniędzy wydawanie;)
Autorzy dla 'lesuav'
(Niedziela 8.10) Obudził mnie sms od wiernego kompana Macieja K., który wyciągnął nie po raz pierwszy pomocną dłoń do potrzebującego (mam nadzieje, że też nie po raz ostatni:D). Zrelacjonował mi przebieg najbardziej oczekiwanego rewanżu w lidze VI.781 w hattricku i okazało się niestety, że przegrałem z liderem 5:4, ale po naprawdę emocjonującej walce:)). Gdy już się skończyły smsy, nadszedł wreszcie czas, aby wyjść z łóżka i przygotować się, ponieważ mieliśmy do wyboru 2 opcje. Pierwsza (w razie kiepskiej pogody) zakładała wyprawę samochodową do Bragi i jej zwiedzanie, a druga (w przypadku dobrej pogody) głosiła, że pojedziemy na plażę:)). Sobotnie prognozy nie dawały zbyt wielkich szans na powodzenie opcji 2, ale świecące słońce za oknem tchnęło w nasze serca nadzieję na ładny dzień:)).

Zastanawiałem się ostatnio czy będę w stanie utrzymywać mordercze tempo pisania, którego może nie narzuciłem sobie z własnej woli, ale które w pewnym sensie ni stąd, ni zowąd pojawiło się i nie ma innej rady, jak tylko je utrzymać;)). Żałuję tylko, że żadna z tych “mądrych” głów, będących na garnuszku amerykańskiego rządu nie wynalazła jeszcze takiego programu, który automatycznie zapisywałby to co jednostka w danej chwili pomyślała, razem ze wszystkimi towarzyszącymi temu zdarzeniu emocjami. Ciąg dalszy wpisu Naukę portugalskiego czas zacząć!

Świat jest piękny!;). Leżę sobie właśnie na łóżku i upajam/upijam* się sukcesami dzisiejszego dnia, a z braku szampana raczę się Super Bock’iem:P (moja pierwsza butelka – a co, poszaleję!?). Na początku myślałem, że smakuje jak Tyskie, ale po dłuższym zastanowieniu doszedłem do tego, że bardziej jednak przypomina Carlsberg’a. Nie to, żebym był jakimś burżujem i wiedział jak Carlsberg smakuje, po prostu kolega mi powiedział;P. No więc zacząłem pisać i świętować, a powiem szczerze, że było co świętować!!:D. No ale może od początku;).
Ciąg dalszy wpisu Becoming a Sudoku Master:)

Wszyscy dobrze pamiętamy, jak szybko zakończył się ostatni raport, ponieważ jego echa na pewno rozbrzmiewają jeszcze w niejednej głowie;). W związku z tym, a może i przede wszystkim dlatego, że każdy odcinek będzie śledzony bacznie przez co najmniej 47 oczu (jedna osoba spieszyła donieść, że przysypiała, a nie da się wykluczyć, że było ich więcej, dlatego jest bardziej niż prawdopodobne, że podana liczba powinna być nieparzysta;). Nie wspomniałem też o osobach czytających te raporty z przymrużeniem oka:)) jest rzeczą bardziej niż priorytetową by kontynuować zaczęte już dzieło. Oczywiście nic nie stoi (na razie, jako że nie ma jeszcze zajęć) na przeszkodzie, żeby tak było, więc zabieram się do pracy:)))).
Ciąg dalszy wpisu Settling down in Porto

Kłaniam się serdecznie!!!:).
Tekst, który właśnie śledzą Twoje oczy jest początkiem wielkiej powieści o poczynaniach śmiałka Lesława na dalekim zachodzie Półwyspu Iberyjskiego. Nie będzie to nic na kształt „Opowieści z Narnii” albo Harry’ego Pottera, ale radzę przywdziać ciepłe bambosze, włożyć okulary (dla tych co potrzebują), wziąć popcorn i coś do picia, ponieważ historie, na które tutaj trafisz z pewnością sprawią, że zaschnie Ci, drogi czytelniku, w ustach, a na twarzy pojawią się stosowne wypieki:))


